Pitt w dalszym ciągu
kolektory słoneczne |Samotni |wagi elektroniczne
„Pitt w dalszym ciągu zgadzał się raczej z argumentami Ewarta, ale najwyraźniej zdawał sobie sprawę, jak trudno będzie przekonać angielską opinię publiczną o konieczności zastosowania radykalnych środków wobec dworu rosyjskiego, jeżeli nie będzie mógł przedstawić społeczeństwu dowodów, iż w wypadku zbrojnej konfrontacji z Rosją ewentualne straty handlowe będzie można rychło zrekompensować na innych terenach. Znowu wracała więc sprawa regulacji systemu celnego między Bałtykiem a Morzem Czarnym, warunków stawianych w tej kwestii przez Prusy i oporu władz Rzeczypospolitej. We wrześniu 1790 roku nadeszły do Londynu wiadomości o demonstracyjnej uchwale sejmu polskiego dotyczącej „nierozdzielności krajów Rzeczypospolitej". Ponieważ stanowisko Prus było nadal nieugięte, a z racjami sojusznika trzeba było się liczyć, losy przyszłej debaty parlamentarnej, która tak czy owak musiała poprzedzić jakąkolwiek ostateczną akcję przeciwko dworowi petersburskiemu, poczęły zapowiadać się bardzo niepomyślnie.
Wszelako można było się spodziewać, iż rząd warszawski będzie usiłował znaleźć jakieś rozsądne wyjście z trudnej sytuacji. Było oczywiste, że interesy Rzeczypospolitej powinny skłaniać króla i przywódców większości sejmowej do bezpośredniego poufnego porozumienia z rządem brytyjskim, z pominięciem oficjalnych dróg dyplomatycznych, aby jakoś obejść niefortunną uchwałę i nie blokować akcji, od której zależało przecież także i bezpieczeństwo Rzeczypospolitej.“(9)
rejestracja internetowa |biuro księgowe w gdańsku |mapa do celów projektowych
„Pitt w dalszym ciągu zgadzał się raczej z argumentami Ewarta, ale najwyraźniej zdawał sobie sprawę, jak trudno będzie przekonać angielską opinię publiczną o konieczności zastosowania radykalnych środków wobec dworu rosyjskiego, jeżeli nie będzie mógł przedstawić społeczeństwu dowodów, iż w wypadku zbrojnej konfrontacji z Rosją ewentualne straty handlowe będzie można rychło zrekompensować na innych terenach. Znowu wracała więc sprawa regulacji systemu celnego między Bałtykiem a Morzem Czarnym, warunków stawianych w tej kwestii przez Prusy i oporu władz Rzeczypospolitej. We wrześniu 1790 roku nadeszły do Londynu wiadomości o demonstracyjnej uchwale sejmu polskiego dotyczącej „nierozdzielności krajów Rzeczypospolitej". Ponieważ stanowisko Prus było nadal nieugięte, a z racjami sojusznika trzeba było się liczyć, losy przyszłej debaty parlamentarnej, która tak czy owak musiała poprzedzić jakąkolwiek ostateczną akcję przeciwko dworowi petersburskiemu, poczęły zapowiadać się bardzo niepomyślnie.
Wszelako można było się spodziewać, iż rząd warszawski będzie usiłował znaleźć jakieś rozsądne wyjście z trudnej sytuacji. Było oczywiste, że interesy Rzeczypospolitej powinny skłaniać króla i przywódców większości sejmowej do bezpośredniego poufnego porozumienia z rządem brytyjskim, z pominięciem oficjalnych dróg dyplomatycznych, aby jakoś obejść niefortunną uchwałę i nie blokować akcji, od której zależało przecież także i bezpieczeństwo Rzeczypospolitej.“(9)
<<<< Do obrony republiki hiszpańskiej
| Dużo przy tym roboty >>>>
rejestracja internetowa |biuro księgowe w gdańsku |mapa do celów projektowych